Lexus

To było tak dawno, że już nawet nie pamiętam kiedy. Dlaczego akurat taki skok w przeszłość? Odpowiedź jest prosta – A co? Nie wolno?

A tak na serio – jest to jedna z moich najulubieńszych sesji, która zmotywowała mnie do dalszej pracy z błyskiem bezprzewodowym i dzięki niej właśnie większość moich prac wygląda tak jak wygląda…

Sesja ta stanowi bazę kalendarza „Lexus IS 2009” (prywatne zamówienie) oraz katalogu Doroty Woytasiewicz.

W sesji udział Brali…

modelki: Asia Spychalska i Monika Przybyła

Wizaż: Kasia Staszkiewicz

Stroje: Dorota Woytasiewicz

Foto: Ja i Aleksandra Wyżga, która robiła ujęcia „z planu” i użyczyła mi obiektywu Tokina 12-24, którym zrobiłem moje ulubione zdjęcie z tej sesji (poniżej).

Zdjęcia robiłem Nikonem D200 i były to moje pierwsze eksperymenty z CLS`em. Jedna lampa ustawiona na statywie od aparatu wyzwalana pop-up`em z D200 w trybie TTL. Były to czasy jeszcze przed zakupem 700`ki i Nikkora 14-24, więc Aleksandra jak już wspominałem użyczyła mi szerokokątnej Tokiny, która dała efekt przestrzeni, odpowiednio eksponując auto wraz z modelką. Całe szczęście wyszło dość ciekawie. Może dlatego, ze nie było żadnej presji, czasu mieliśmy mnóstwo, a sprzęt działał  tak jak powinien. Z nikonem to różnie bywa – mówię tu tylko i wyłącznie o moim D700, który ma swoje lepsze i gorsze dni i czasem kaprysi, czego nie jestem w stanie zrozumieć.

Wracając do tematu, sesja się udała. Strasznie zmarźliśmy. Makijaż musiał być wciąż korygowany, bo dziewczęta łzawiły od wiatru, a ja bezlitośnie ustawiałem je tak aby wiatr rozwiewał im włosy do tyłu… Wiem. Bezduszny drań! No ale co zrobić? Lepiej żeby łezka pociekła niż żeby twarz była zasłonięta włosami.

Musiało być zimno, bo dzięki chmurom i bardzo lekkiej mżawce niebo wyszło demonicznie i tak właśnie jak powinno wyglądać.

Osobiście wolę złą pogodę. Po pierwsze z racji tego, ze mam naturalnie podwyższone ciśnienie i kiedy na dworze jest ciemno, szaro i brzydko to ja podskakuję i mam dobry humor. Po drugie dlatego, że niebo nabiera wtedy wyrazu, staje się ciemne i treściwe. Takie niebo wygląda o wiele ciekawiej (zwłaszcza kiedy doświetla się osobę lampami) i daje porządany kontrast scenerii.

Zdjęcie zamieszczone poniżej zostało wybrane zdjęciem miesiąca w pierwszej edycji konkursu w portalu www.fotoryzacja.pl. Zostało zrobione na zjeździe z A4 na Mikołajowice k.Legnicy.

Dodaj komentarz