Marta

Z Martą i jej chłopakiem Łukaszem spotkaliśmy się żeby zrobić zdjęcia do reklamy ich firmy Car Clinique zajmującej się renowacją samochodów. Po serii zdjęć związanych z tym zleceniem zrobiłem też obojgu kilka portretów. Poniżej dwa zdjęcia Marty, którą znam już ponad 4 lata, a przez ten czas spotkaliśmy się zaledwie dwa razy… i już zapomniałem jak bardzo fotogeniczną jest dziewczyną. Ostre rysy twarzy, hipnotyzujące oczy i smukłe ramiona… ahh…

P.S.

Światło na tych zdjęciach to prosty set-up z dużym boxem na prawo i w górę od aparatu plus surowe światło na obrys daleko po lewej od aparatu i za modelką… Dlaczego prosty set-up? Bo mi zdechła w połowie sesji jedna SB800, która pracowała ze mną od samego początku i miała na koncie już jakiś milion błysków (miała prawo umrzeć bidulka). W poniedziałek jedzie do serwisu i znowu czeka mnie miesiąc zwłoki i dzwonienia na trzy numery w Nikon Polska, które są albo zajęte, albo nikt nie odbiera… gghhrrrrrr

Odpowiedź

  1. Awatar Tomasz

    ale na szczęście masz dobrego sąsiada z SB900 ;)

Dodaj komentarz