After dark

Wczoraj wybraliśmy się do Wrocławia na sesję dla Soleil.pl

W czasie kiedy Kasia malowała modelki – spotkałem się z Paulą żeby zrobić jej portret na białym tle. Rozstawiłem parasol biały za nią, duży softbox przed nią i na długim czasie i prawie z maksymalną mocą lamp zrobiłem jej portrecik z czerwonymi ustami.

Kaśka kolejny raz „dała radę” i nie zważając na miejsce, wiatr, zimno, wilki i inne przeciwności losu pięknie pomalowała modelki: Ewelinę Lesiak i Beatę Marszałek.

Plan był taki: Zrobimy zdjęcia przy zachodzącym słońcu na tle pustego parkingu przy hipermarkecie.

Plan w sumie dobry, bo parking usytuowany jest tak, że stojąc na jego początku – prawie nie widać końca i zachód słońca prezentuje się nad wyraz okazale.

Ale! ;)

Dojazd i makijaż i rozstawienie się na miejscu zajęło dość sporo czasu. Jak już zaczęliśmy robić zdjęcia – zachód słońca okazał się być tak zachmurzony, że nic praktycznie z tego słońca nie wyszło. Parking był tak zapełniony, że jedyne wolne miejsca do zrobienia zdjęć były na samym jego końcu, gdzie nie było już takiej fajnej perspektywy na pusty plac. Na domiar złego przywitaliśmy się z ochroną obiektu, która grzecznie wyprosiła nas nie zwracając uwagi na fakt, że nie interesował nas ich „obiekt” tylko kawałek asfaltu z chmurami w tle… No ale trudno – taką mają pracę.

Przenieśliśmy się zatem niedaleko na parking przy innym hipermarkecie, obok którego na polu stał płot z rzadkiej siatki.

Stąd też nas jednak pogoniła ochrona. Wtedy przenieśliśmy się jeszcze kawałek dalej, żeby zrobić zdjęcia na parkingu na którym było dużo lamp dających efekt ożywionego tła na zdjęciu robionym już po zapadnięciu zmroku. Tu przydało się auto, którym przyjechała Ewelina z mężem i córeczką – piękny biały Lincoln Towncar.


A na koniec… zboże! Które wszyscy kochamy i wykorzystujemy kiedy tylko jest ku temu okazja ;)

Odpowiedź

  1. Awatar Kawa

    … też chce zostać fotografem ;)

Dodaj komentarz