what`s up

no co ja Ci mam napisać? Nie mam pomysłu na wpisy… pracy dużo.
W ostatnim czasie oprócz sesji typowo komercyjnych, odbyło się kilka sesji portretowych, będących elementem akcji „FREE yourself” czyli sesji dla Pań chcących choć raz przełamać się, pokazać się z nieco innej strony. Taką sesję zamówiła między innymi Gosia i Kasia. Wszystkich zdjęć pokazać nie mogę bo są ich intymną własnością, ale cieszę się, że „uwalnianie” się udaje ;)




Wczoraj byłem też na pokazie bodypanting`u.. co oznacza ciąg dalszy romansu z Panią Oławską Dziewięć ;)
W pokazie wzięły udział: Julia jako zebra i Ola jako żyrafa. Oto szkic reportażu z wczorajszej nocy. Więcej zdjęć na funpage`u Oławskiej na facebook`u.














Dodaj komentarz