Moshen Shloss

Zamek w Mosznej zawsze intrygował mnie z powodu dość zabawnej nazwy miejscowości oraz z tego, że nie jest taki zabytkowy jak by sie to mogło wydawać . Pojechaliśmy tam na plener z Gosią i Tomkiem, których ślub odbył się w zeszłą sobotę. Zdjęć narazie nie pokazałem, bo cały czas dzieją się rzeczy, które odciągają mnie od komputera i myślę, że dopiero na weekend wrzucę jakąś zajawkę. Przesympatyczna para, piękna pogoda i brak jakichkolwiek przeciwności losu spowodowały, że bardzo miło wspominam miniony tydzień. Tymczasem jedna fota ilustrująca to co działo się na plenerze ;)

Dodaj komentarz