Postanowień noworocznych należy dotrzymywać! Na początku 2012`ego obiecałem sobie dwie rzeczy… że będę używał mniej cukru i mniej retuszu. Potem napisała Jula, że szykuje się sesja na siłowni dla magazynu fitness i trzeba zrobić zdjecia sexy-sporty czy coś w tym stylu. Uwielbiam pracować z Julką i uważam ją za jedną z najbardziej uzdolnionych i sprawnych modelek z jakimi miałem okazję współpracować… stop! Mialem już tak nie słodzić! Zrobiliśmy zdjęcia w czwartek 12.01.12 bo to ładna data! Zdjęcia wysłałem do wybrania, a tymczasem zagrzebałem sobie dwa na własny użytek. Pierwsze, może nie takie sexy, ale spodobała mi się taka spokojna, troszkę zamyślona Julka – ze wspomnianym „mniejretuszem” (50mm, b.dish po prawej, octa 90 po lewej). Wrażenia – rzadko robię 50`ką, bo za bardzo się ruszam, ręce mi się trzęsą, jak wyostrzę, to za chwilę modelka wychodzi z pola ostrości.. dlatego wolę używać zoomów i większych przysłon. Z czystego lenistwa też ;), ALE! Jak już wyostrzy mi ta moja plastikowa 50`ka i na 1.8 trafię w oczy… to mamuniu jak pięknie!

Drugie zdjęcie to żart o tematyce dwuznacznej. Odsyłam do słownika angielsko-polskiego.

Zdjęcia powstały we współpracy z Fitness Academy i BodyBuilding Magazine


Dodaj komentarz